Obuwniczy masterpiece, czyli jak znaleźć buty warte każdej złotówki?

Data publikacji: 07/09/2021
3 min.

Znalezienie idealnej pary butów można przyrównać do poszukiwania idealnej drugiej połówki. Wymaga tony cierpliwości, czasu, poświęceń (nie tylko finansowych), a czasem po prostu odrobiny szczęścia. Wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia? Ja wierzę. Wierzę też, że taką właśnie miłość można odnaleźć w miejscu, do którego można czuć pewien sentyment, czyli w… sklepie z butami!

Kopciuszek dostał pantofelek, który odmienił jego życie. To właściwie dzięki niemu odnalazł drogę do szczęścia i prawdziwą miłość. Carrie Bradshaw doczekała się oświadczyn, jakich pragnęła – bez zaręczynowego brylantu, którego nigdy nie uznawała, za to z jej ukochanymi szpilkami od Manolo Blahnika. Z kolei Blair Waldorf podarowała księciu Monako pantofel od Vivier z nadzieją, że ten kiedyś ją odnajdzie. Te wszystkie buty to już nie tylko „zwykłe obuwie”. Każda para napisała wyjątkową historię dla swoich właścicieli i zajęła specjalne miejsce w ich sercach.

Jak znaleźć te idealne buty, które sprawią nam tyle szczęścia, ile bohaterom filmów? Poszukiwanie obuwia, na które wydanie całej wypłaty miesięcznej nie zaboli Cię ani trochę, nie jest łatwe. To długotrwały i niekiedy męczący proces… Jednak zwieńczony zwycięstwem zapewni Ci ogromną satysfakcję, o której marzy każdy butoholik.

Oto 10-etapowa trasa do obuwniczej nirvany

  1. Bądź gotowa na długą drogę

via GIPHY

Znalezienie idealnych butów może nastąpić albo po kilkudziesięciu męczących godzinach w galeriach handlowych i utracie czucia w stopach, pogorszeniu wzroku od scrollowania obuwniczych aplikacji lub (najrzadziej) dzięki niespodziewanemu zrządzeniu losu. Niekiedy zdarzy się, że te jedyne buty staną na półce sklepowej dosłownie naprzeciwko Ciebie. Jeśli przydarzy Ci się ta bajkowa sytuacja, grzechem będzie z niej nie skorzystać. Najczęściej jednak znalezienie tych jedynych butów pociąga za sobą setki tysięcy wykonanych kroków. Od tego nie ma ucieczki, zmierz się z tym i rozpocznij poszukiwania! Skonsultuj się z kimś godnym zaufania.

2. Skonsultuj się z kimś godnym zaufania

via GIPHY

Czym są zakupy bez szczerej rady zaufanej osoby? Owszem, zdarzają się indywidualiści, którzy działają solo i ufają tylko sobie. Ja jestem zwolenniczką drugiej opcji. Nawet jeśli na zakupy poszłaś sama, to szybki telefon do mamy czy znajomej zajmie Ci nie więcej niż kilka minut. A właśnie te kilka minut może być kluczowe. Otóż piękne buty mają jedną wadę: krzyczą „weź mnie i nie patrz na niuanse, przecież jesteśmy najpiękniejsze!”. Zaślepiona chęcią natychmiastowego zakupu możesz nie zauważyć szczegółów, na które uwagę zwróci Ci zaufany doradca.

3. Miłość nie wybiera!

via GIPHY

A już na pewno nie miłość do butów. To co podoba się Tobie, niekoniecznie może przypaść do gustu komuś innemu. Totalnie się tym nie przejmuj! O ile palce zgrabnie spoczywają na podeszwie, pięta nie próbuje przebić się przez cholewkę, a rozmiar jest idealny, o tyle sam wygląd buta musi odpowiadać przede wszystkim Tobie!

4. Nie trać nadziei

via GIPHY

Już je znalazłaś, już masz je w ręce, a na dodatek są w dobrej cenie? Wszystko pryska niczym karoca Kopciuszka w momencie, w którym dowiadujesz się o braku Twojego rozmiaru. To największe rozczarowanie, jakie może spotkać poszukiwacza butów. Czasem powoduje całkowite załamanie i przerwę w polowaniu. To czas na pogodzenie się z chwilową porażką i nabranie sił na dalszy maraton. Te buty gdzieś na Ciebie czekają – nigdy nie trać nadziei na ich znalezienie!

5. Dawkuj poświęcenia

via GIPHY

Wracając na chwilę do przystanku numer trzy i wystających palców, czas na wyjaśnienie fundamentalnej zasady, której każdy fan butów powinien przestrzegać. Twoje obuwie musi być przede wszystkim dopasowane! Zdarza się i tak, że nawet szpilki od Louboutina mogą obcierać – wtenczas, jeśli jesteś gotowa do poświęceń, podczas ważnego wyjścia zawsze miej ze sobą plaster. Jednak obcierać to jedno, a mieć za małe buty to drugie (i niedopuszczalne!).

6. Panuj nad emocjami

via GIPHY

Znalazłaś wymarzone buty, które mimo piękna, wygody i perfekcyjnego rozmiaru nie spełniają Twoich możliwości finansowych? Zniechęcona ceną zostawiłaś je na półce sklepowej, te jednak bezczelnie chodzą Ci po głowie i spędzają sen z powiek? Tu główną rolę odgrywa umiejętność trzymania emocji na wodzy. Nie sztuka kupić buty, które drastycznie obniżą poziom Twojego życia. Zaczekaj, odłóż pieniądze i wróć po nie kiedy indziej. Jeśli niefartem będą już niedostępne, powiedz z klasą „trudno” i szukaj dalej!

7. Przygotuj karty kredytowe

via GIPHY

Czasem zdarzy się, że ku Twojemu zdziwieniu i niedowierzaniu znajdziesz „te jedyne” buty za przysłowiowe grosze. To moment, w którym możesz nazwać się prawdziwą szczęściarą. Niestety częściej na wymarzone obuwie trzeba przeznaczyć całkiem pokaźną sumę pieniędzy. Moja rada: nie oszczędzaj na wygodnych butach, które skradną Twoje serce – o ile są wykonane z porządnych materiałów, będą cieszyć Twoje oczy (i stopy) latami.

8. Pozwól sobie pozazdrościć

via GIPHY

Czym byłoby kupowanie butów, jeśli nie można byłoby się nimi pochwalić? Po przebyciu drogi, która pociągała za sobą wielotygodniowe poszukiwania, wystawiała Twoją cierpliwość na próbę i skurczyła portfel, czas na zaprezentowanie nowych zdobyczy całemu światu. Teraz Ty jesteś w centrum uwagi!

9. Dbaj o nowe zdobycze

via GIPHY

Na kupnie butów obuwnicza przygoda wcale się nie kończy. Porównałam ich znalezienie z poszukiwaniem idealnej drugiej połówki. Jak już się ją znajdzie, trzeba o nią dbać, nieustannie się troszczyć i zapewniać wszystko co najlepsze. To samo tyczy się Twoich nowych butów. Pielęgnuj je i zapewnij „godne życie” – one na pewno odwdzięczą Ci się perfekcyjnym wyglądem.

10. Noś je z dumą i klasą

via GIPHY

Dotarłaś do ostatniego etapu naszej obuwniczej trasy! A skoro już jesteś w posiadaniu wymarzonych butów, to moment, w którym składam Ci szczere gratulacje. Wbrew pozorom nie wszystkim się to udaje. Czasem nowo zakupione buty wcale nie dają nam 100% satysfakcji. Jeśli jednak znalazłaś te, które sprawiają, że nie możesz oderwać od nich wzroku, każde ich wsunięcie na stopy sprawia Ci przyjemność, a najchętniej nie ściągałabyś ich wcale, oznacza to jedno – znalazłaś swojego obuwniczego Graala!

Ikona wpisu: Photo by Christian Vierig/Getty Images

Polecamy:
logo signet
Dołącz do naszego newslettera i ...Odbierz 40 zł rabatu na pierwsze zakupy!

Ta strona korzysta z plików cookie w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze Strony oznacza, że zgadzasz się na korzystanie z niej. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close