Mawiają, że wszystkie drogi prowadzą do Rzymu. Czy zaskoczę Cię, pisząc, że moda zwykła czerpać inspirację z najróżniejszych źródeł? Jednym z nich jest właśnie kino epickie. Na fali popularności tak wielkich hollywoodzkich produkcji, jak Spartakus czy Gladiator, mężczyźni strzygli się na Cezara, zaś kobiety odkrywały powłóczyste szaty i sznurowane sandały. Poświęć chwilę, a dowiesz się więcej!

Czym, na wskroś męskie kino, zainspirowało światowej sławy projektantów? Podejmij ze mną wędrówkę przez dzieje!

Obuwie prosto ze starożytnego Koloseum

XX wiek to czas renesansu dla starożytności. W latach pięćdziesiątych i wczesnych sześćdziesiątych nakręcono takie hity, jak Tunika (1953), Ben Hur (1959) czy Spartakus (1960). Epickie obrazy z rzymskich czasów przypomniały kreatorom mody o… rzymiankach, obuwiu wywodzącym się bezpośrednio z Imperium Romanum. Pamiętasz, jaki to typ sandałów? Gladiatorki (inna nazwa rzymianek) wyróżnia pionowy pasek biegnący wzdłuż grzbietu stopy, połączony kilkoma poprzecznymi rzemieniami. Spójrz tylko na zdjęcie tego mężnego bojownika!

buty typu rzymianki
Rzymianki to obuwie rodem ze starożytności.

Czy wiesz, że…?
Gladiatorzy walczyli najczęściej boso, a sandały zakładali tylko wówczas, gdy wcielali się w rolę żołnierzy. „Gladiatorki” nie są więc w pełni uzasadnioną nazwą.

Za sprawą obsypanego nagrodami Gladiatora (2000) w reżyserii Ridleya Scotta, rzymianki stały się współczesną klasyką. Sięgali po nie (i przerabiali na własną modłę!) tacy projektanci jak Michael Kors czy Vivienne Westwood. I mimo że w filmie pojawią się one rzadziej niż buty kryte, na gladiatorki nastąpiło wielkie boom. W 2001 roku Alexander McQueen wylansował spektakularne sandały T-strap z wiązaniami do kolan, zaś Prada wypuściła kolekcję gladiatorskich spódniczek.

Dostrzegasz podobieństwa? Bo ja tak.

Na tym jednak nie koniec! Filmową wersją bitwy pod Termopilami – 300 (2006) zainspirowała się projektantka Cynthia Rowley. Tworząc – jak sama określiła – „spartańskie buty ortopedyczne”, tj. rzymianki ze zbrojeniem na łydce. Więcej zaś o historii i ewolucji gladiatorek, przeczytasz w innym moim artykule.

Zaskoczony, ile moda zawdzięcza kinu epickiemu? Pozwól więc, że prócz podróży w czasie, odbędziemy również wędrówkę w przestrzeni. Przenieśmy się z Rzymu do… Egiptu!

Styl na Kleopatrę! Moda na złoto

O Kleopatrze, ostatniej królowej hellenistycznego Egiptu, nakręcono wiele filmów. I niemal każdy z nich okazał się hitem. Po produkcji kinowej z 1963 roku, w której główną rolę zagrała urocza Elizabeth Taylor, kobiety strzygły się na Kleopatrę, zakładały powłóczyste tuniki oraz złote obuwie. I choć noszonym na planie filmu sandałom na koturnie daleko było od prawdy historycznej, o czym więcej przeczytasz na blogu polskiego dziennikarza i publicysty Jerzego Stanisława Majewskiego, pokochały je miliony kobiet.

Egipska królowa miała nie tylko klasę, ale i charakter! Pamiętasz poniższą scenę?

Czy wiesz, że…?
Buty dla pierwszej wielkiej Kleopatry – Claudette Colbert – zaprojektował sam David Evins, zwany „szewcem gwiazd”. Zdobione kolorowymi kamykami sandały na koturnie skradły serce niejednej niewiasty i… natychmiastowo osławiły ich twórcę!

Kleopatra, choć żyła przeszło dwa tysiące lat temu, wciąż stanowi inspirację dla wielu współczesnych dziewczyn i kobiet. Nie wierzysz? Wpisz na Istagramie hasztag #cleopatrastyle i… czerp pomysły na stylizacje! Podobnie, jak zrobiła to Katy Perry, w teledysku do piosenki Dark Horse. Posłuchasz?

Jeśli jesteś miłośnikiem zarówno mody, jak i kina, zapraszam Cię do przeczytania artykułu mojej redakcyjnej koleżanki pt. „Buty damskie, które wypromowały gwiazdy kina XX wieku: Marilyn Monroe, Brigitte Bardot i Audrey Hepburn”. Ja zaś dziękuję, że zechciałeś udać się ze mną w podróż w czasie i w przestrzeni. Liczę, że wiesz już, co moda zawdzięcza kinu epickiemu, i jesteś zaskoczony, jak ciekawą przeszłość mogą mieć rzeczy, z którymi obcujesz na co dzień.

Jak mawiał Cyceron, historia jest nauczycielką życia, ale i, czego dowodzi powyższy artykuł, inspiracją dla mody!

Autor

Agnieszka Bednarek

Estetka. Entuzjastka niekonwencjonalnych połączeń i martensów. Wyznawczyni maksymy Salvadora Dali − „podstawą wszelkich zwycięstw jest… strój!”. Na co dzień zgłębia tajniki szycia i rękodzieła. Definiuje to, co niezdefiniowane.