Zarówno klasyczne sandały jak i nawiązujące do stylu sprzed tysiąca lat rzymianki to najpopularniejsze buty na lato. Projektanci udowodnili już, że latem 2020 nie przewidują raczej zmian w tej kwestii. Pozostaje jednak pytanie, które być może zadawałaś sobie niejednokrotnie w czasie zakupów – które z nich będą lepsze, sandały o klasycznym fasonie czy te nazywane rzymiankami? Pora rozwiać wszelkie wątpliwości.

Klasyczne sandały i rzymianki różni od siebie nie tylko rodzaj zapięcia wokół kostki. Poniżej poznasz ich pozostałe cechy, które pomogą Ci dokonać wyboru w czasie letnich zakupów.

Klasyczne sandały vs. rzymianki – różnice

Zacznijmy zatem od początku, czyli skąd wzięły się te buty i czym właściwie różnią się od siebie. Początkowo słowo „sandał” oznaczało podeszwę wykonaną z dowolnego surowca naturalnego. Przycinało się ją do kształtu stopy i mocowało czymkolwiek się dało, tj. plecionką z trawy, wikliną czy skórzanym rzemykiem. W starożytnej Japonii przybierały one formę zōri, w Indiach paduka, a w Italii zaś rzymianek. Z biegiem czasu jako klasyczny model sandałów zaczęto uznawać te, które utrzymują stopy w ryzach za pomocą skórzanych pasków zapinanych przy kostce klamrą lub rzadziej rzepą. Z kolei ikoniczne rzymianki to odmiana sandałów tworzonych z rzemyków, które dla stabilizacji stopy obwiązywało się na nodze wokół kostki.

Czy wiesz, że…?

Rzymianki to buty, które są modne od… 4500 tys. lat.

O historii sandałów i rzymianek przeczytasz więcej w artykułach mojej redakcyjnej koleżanki, która zgłębiła temat tych butów.

Z czym kojarzą Ci się kultowe rzymianki? Nam… z urlopem!

Klasyczne sandały vs. rzymianki – różnorodność modeli   

Zarówno wśród sandałów o klasycznym fasonie jak i spośród rzymianek wyróżnić można kilka modeli, które lepiej lub gorzej nadadzą się na konkretne okazje.

W przypadku sandałów klasycznych są to:

  • sandały na płaskiej podeszwie – idealne na co dzień;
  • sandały na koturnie – dobre rozwiązanie do codziennych stylizacji dla tych pań, które chcą wysmuklić nogi bez katowania ich wysokimi obcasami;
  • sandały na platformie – nawiązujące do mody z lat 90. i ikonicznych stylizacji Spice Girls, w sam raz dla fanek klimatów vintage;
  • sandały na słupku – podobnie jak te na koturnie, w sam raz by wysmuklić nogi w codziennych stylizacjach;
  • sandały na szpilce – najbardziej elegancka wersja klasycznych sandałów, pasująca na wystawne okazje (by uniknąć faux pas, warto dowiedzieć się trochę na temat dress code’u, który określa w czasie jakich przyjęć odkryte stopy są dobrze i źle postrzegane).

Rzymianki same w sobie są na tyle charakterystycznym modelem sandałów, że występują w mniejszej ilości modeli niż te powyższe. Tak czy inaczej, można wśród nich wyróżnić te na płaskiej podeszwie i wysokich obcasach. Pierwsze sprawdzą się w codziennych stylizacjach, z kolei te na obcasie, które upodobała sobie chociażby Donatella Versace, można wpasować do wieczorowych zestawień, ale będzie to znacznie bardziej wymagające zadanie niż w przypadku klasycznego modelu.

Klasyczne sandały vs. rzymianki – wygoda

Zarówno klasyczne sandały jak i rzymianki to bez wątpienia bardzo wygodny rodzaj letnich butów (jeżeli mówimy oczywiście o wariantach na płaskiej podeszwie). Klasyczne sandały, które – tak jak np. te produkowane przez markę Birkenstock – opatrzone są w klamry, znacznie łatwiej dopasować do szerokości stóp, co przyczynia się do odczuwania komfortu w czasie ich noszenia. Zdarza się też, że rzemyki źle dobranych rzymianek obcierają okolicę kostki, gdzie są zawiązywane. Należałoby sądzić więc, że pewniejszym wyborem pod kątem wygody będą sandały o klasycznym fasonie, ale często jest to po prostu kwestia odpowiedniego dopasowania butów do stóp.

O ile pomiędzy klasycznymi sandałami a rzymiankami na płaskim obcasie nie ma zbyt wielkiej różnicy, jeśli chodzi o wygodę, tak już sandały na wyższym obcasie będą znacznie stabilniejsze niż wiązane rzymianki.

Klasyczne sandały vs. rzymianki – możliwości stylizacyjne

Jeżeli zastanawiasz się, które z modeli sandałów – klasyczne czy rzymianki – będą pasowały do większej ilości ubrań w garderobie, to z góry zapewniamy, że oba są równie uniwersalne. Garance Dore, autorka bestsellerowej książki o modzie „Love, style, life” przyznaje na jej łamach, że nie wyobraża sobie swojej szafy bez rzymianek, które nosi dosłownie do wszystkiego. Patrząc na wybiegi zapowiadające sezon wiosna-lato 2020 można uznać, że rzymianki będą stanowiły w najbliższym czasie po prostu modniejszy wariant, który lepiej podkreśli charakter stylizacji nie tylko w klimacie boho.

Klasyczne sandały vs. rzymianki – gwiazdy, które je noszą

Kardashianki, Rihanna czy nawet Doda to zagorzałe fanki rzymianek na szpilkach. Te na płaskiej podeszwie uwielbiają z kolei modelki – od Anji Rubik, przez Alessandrę Ambrosio, po Giselle Bundchen. Klasyczne sandały – czy to na płaskim obcasie, czy na szpilce – mają w swoich szafach praktycznie wszystkie gwiazdy. Nie wiem jak Ty, ale ja uważam zatem, że rzymianki to świetny sposób by odróżnić się nieco od „wszystkich”.

Autor

Ewelina Gajoch

Fanka mody high fashion, która na co dzień wybiera jednak ponadczasowy, francuski styl, inspirując się paryskimi influencerkami. Prywatnie miłośniczka sztuki, w szczególności malarstwa Edwarda Hoppera, podróży na każde dystanse i Harry'ego Pottera.