Z pewnością kojarzysz określenie ugly shoes, które zyskały wszystkie te obszerne sneakersy, wyglądające na buty amerykańskich ojców z lat 90. Choć potocznie nazywane są brzydkimi, nie przeszkodziło im to w podbiciu świata mody. Patrząc na najnowsze stylizacje trendsetterek, można przypuszczać, że doczekaliśmy się letniego następcy tego modelu, a mianowicie… ugly sandals. 

Pozornie nieestetyczne, przypominające wręcz turystyczne sandały robią prawdziwą furorę w świecie mody!

Ugly sandals – kto i jak je nosi?

Na początku roku, tuż po fashion weekach, zwiastujących trendy na sezon wiosna-lato 2020, w sieci zaroiło się wręcz od zdjęć, na których to trendsetterki i redaktorki mody do swoich eleganckich zestawów dobierają sandały przypominające te, które zakłada się na letnią wycieczkę po górskich szlakach. Co ciekawe, sportowe sandały zapinane na rzepy pojawiły się nawet w kolekcji francuskiego domu mody Chanel, który słynie raczej z projektów o zupełnie innej estetyce.

Dokładnie w momencie, w którym modelki Chanel przeszły po wybiegu w „brzydkich sandałach”, jasnym stało się, że będą one hitem lata 2020 na miarę sneakersów w stylu ugly shoes.

Jeśli zastanawiasz się, do czego znawczynie mody zakładają tak nietypowe obuwie, odpowiedź jest bardzo prosta – dosłownie do wszystkiego.

Camille Charriere, słynąca raczej z minimalistycznych i wysmakowanych zestawów, swoje ugly sandals od marki Chanel zestawia z jeansową mini w kolorze czarnym, białym T-shirtem i ramoneską z frędzlami. Ku (przynajmniej mojemu) zaskoczeniu, wygląda w tym zestawie naprawdę świetnie.

Inna urodziwa blondynka, Pernille Teisbaek, autorka skandynawskiej biblii mody, wybrała wariant sportowych sandałów w kratkę. Co ciekawe, nosi je z jeansowymi szortami, męską marynarką w prążki i swetrem. Nie brzmi najlepiej, ale wygląda… naprawdę dobrze.

Bardzo podobne sandały można zobaczyć na nogach Lei Sfez – francuskiej businesswoman i influencerki. W zeszłym roku Leia wyposażyła swoją szafę w sneakersy ugly shoes, a w tym postawiła na ugly sandals. Skoro nosi je jedna z najpopularniejszych francuskich it-girls, to wyraźny znak, że te buty są na topie.

Sonia Lyson swoje czarne sandały na rzepę Chanel zestawia ze skórzanymi bojówkami, melanżowym swetrem i włochatą czerwoną torebką. To zdecydowanie propozycja dla odważnych.

Karin Teigl, mieszkająca w Wiedniu influencerka swoje czarne sandały na rzepy stylizuje znacznie bardziej neutralnie – z oversize’ową sukienką w czarnym kolorze i elegancką białą torebką na łańcuchu. 

Sandały na rzepy w eobuwie

Ugly sandals, czyli inaczej brzydkie sandały zdają się być raczej chwilowym, gościnnym trendem, niż takim, który pozostanie z nami na lata. Jeżeli zatem nie chcesz wydawać niebotycznej kwoty na model od Chanel, ale podoba Ci się ta moda i chcesz spróbować wpleść ją do swojej garderoby, postaw na jeden z tańszych zamienników, dostępnych w sklepie internetowym eobuwie. Specjalnie dla Ciebie przygotowałam zestawienie najmodniejszych z nich. 

Od lewej na górze: sandały adidassandały Melissasandały Togoshisandały Pepe Jeanssandały Big Starsandały Levi’ssandały DKNYsandały The North Face i sandały Vagabond

Ikona wpisu: Christian Vierig / Getty Images

Autor

Ewelina Gajoch

Fanka mody high fashion, która na co dzień wybiera jednak ponadczasowy, francuski styl, inspirując się paryskimi influencerkami. Prywatnie miłośniczka sztuki, w szczególności malarstwa Edwarda Hoppera, podróży na każde dystanse i Harry'ego Pottera.